IndeksRejestracjaSzukajFAQZaloguj

Share | 
 

 [AHS:As][mM] Kara

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Olgie.
Moderator
Moderator
avatar

Female Wiek : 21
Skąd : Warszawa - czasem Poznań
Liczba postów : 377
Rejestracja : 03/01/2016

PisanieTemat: [AHS:As][mM] Kara   Sob Lis 05 2016, 14:01

Fandom: American Horror Story: Asylum
Autor: Olgie.
Beta: Brak
Paring: Brak, Bohater: Siostra Jude Martin
Gatunek: Thriller
Ostrzeżenia: Przemoc fizyczna
N/A: Tekst na akcję Oprawcy i Ofiary 2016. Prompt 26. Napisz tekst z kobietą w roli głównej.


Kara

Nie mogła się doczekać. Aż świerzbiły ją ręce.

Nie chciała tu być. To znaczy, chciała - bo na chwilę obecną, to najlepsze co mogło jej się przytrafić. Więc zajmowała się tymi wszystkimi udręczonymi duszami, tymi szalonymi, obłąkanymi osobami, bardziej podobnymi do zwierząt niż ludzi. A pod habitem nosiła czerwoną bieliznę - ostatni ślad jej dawnego życia.

"Wszystko, co się dzieje, to część Boskiego planu" - jedna z pierwszych prawd, jaką poznała, gdy wstępowała do zakonu. Co jej pozostało? Z Bogiem się nie walczy. On buntowników zsyła do Piekła.

A ją miał za co.

Ale szybko nauczyła się czerpać przyjemność z tego co robi. I nie chodziło o opiekę nad tymi wszystkimi podludźmi.
Chodziło o władzę. O aprobatę ojca Timothy'ego. O karanie.

O, tak. Prawdziwa, wręcz ekstatyczna przyjemność, którą chowała pod hasłem "smutny obowiązek". Miała całą kolekcję rózg. Lubiła dotyk chłodnej skóry w dłoniach. Lubiła trzask uderzenia o ciało. I krzyki swoich ofiar. Z satysfakcją patrzyła, jak na ich pośladkach rozkwitają czerwone ślady. Jak nie mogą siedzieć przez następne parę godzin.

Czuła wtedy w powietrzu smak upokorzenia, smak pyszny jak gorzka czekolada.

W spojrzeniach odnajdywała strach. Bali się jej. Mieli za zło wcielone. Być może nawet uważali za bardziej szaloną niż oni.

Przed nią, pochylona i oparta o biurko, z obnażonym tyłkiem i skutymi dłońmi stała Grace.

Ona się nie bała. Nie powinno jej tu być. Nie jest szalona. Uniknęła kary. Powinna siedzieć na elektrycznym krześle.

Ale od czego jestem ja?, pomyślała z satysfakcją i wzięła zamach.

Pierwsze uderzenie. Krzyk.

Drugie. Krzyk. Trzecie. Krzyk.

Za każdym razem Grace wzdrygała się i wierciła, jakby chciała się odsunąć.

Czwarte. Piąte. Szóste.

Jej skóra  zrobiła się czerwona jak bielizna Jude.

Siódme. Ósme. Dziewiąte.

Krzyk przemienił się w szloch.

Dziesiąte.

Grace osunęła się na kolana. A siostra Jude stała nad nią, zdyszana, usatysfakcjonowana, szczęśliwa.

Odłożyła rózgę na miejsce w szafie.

— Nie patrz tak na mnie Grace. Pacjentom nie wolno wyłączać gramofonu w sali ogólnej. Złamałaś zasady, więc zostałaś ukarana. Siostro Mary Eunice!

Młoda zakonnica weszła do gabinetu.

— Możesz zabrać ją do jej pokoju.

___________________________________

I niech sobie będą wszyscy mądrzy ze swoimi rozumami, a ja z moją miłością niech sobi będę głupi - Edward Stachura

What we're doing here ain't just scary
It's about to be legendary




Ostatnio zmieniony przez Olgie. dnia Pią Sty 06 2017, 22:22, w całości zmieniany 5 razy
Powrót do góry Go down
Online
Tony.
Laureat Roku
Laureat Roku
avatar

Female Wiek : 21
Skąd : Poznań
Liczba postów : 166
Rejestracja : 19/04/2016

PisanieTemat: Re: [AHS:As][mM] Kara   Sob Lis 05 2016, 14:19

Mam wrażenie, że im dalej w akcję, tym więcej wątków BDSM w tekstach... Rozkręcamy się xD

Nie znam AHS, z góry zaznaczam, ale mam wrażenie, znajomość fandomu nie jest mi szczególnie potrzebna, bo Twój tekst stanowi spójną całość. Zawsze uważałam zakonnice za skryte sadystki, wredne, zimne i jakieś takie... po prostu złe? Uważające, że reszta świata nie zasługuje na miłość "Pana"? Tak czy siak, z tego powodu bardzo podoba mi się Twoja kreacja głównej bohaterki. Ma w sobie coś szalonego, ale w ten opanowany sposób. Na zewnątrz wydaje się być normalna, zasmucona obowiązkami... ciekawe, czy ludzie dostrzegają błysk w jej oku, kiedy może się nad kimś poznęcać? I ignorują go, bo boją się tego, co ukrywa wewnątrz siebie? Bardzo lubię nieoczywiste postacie.

Pozdrawiam i niechaj Wen zawsze Ci sprzyja!
Tony

___________________________________

Sometimes you gotta run before you can walk
Powrót do góry Go down
Wirka.
Admin
Admin
avatar

Female Wiek : 27
Liczba postów : 864
Rejestracja : 21/12/2014

PisanieTemat: Re: [AHS:As][mM] Kara   Sob Lis 05 2016, 16:52

Lubię ten sezon. Lubię również postać, bo jest napisana bardzo konsekwentnie i sensownie, wszystko w niej ma jakieś konkretne podłoże. Jej niespełnione ambicje, emocje, które Timothy bardziej lub mniej podsyca, co czyni z niej posłuszną i wierną służebnicę. I to jej trzymanie się kurczowo odrobiny władzy... paradoksalnie z jednej strony jest to żałosne, z drugiej przerażające, gdy pomyśleć, że miała władzę nad życiem sporej grupy ludzi, zdanej na jej łaskę. Mogła odebrać im wszystko, włącznie ze wspomnieniami i zdolnością do samodzielnego myślenia. I wszystko to oficjalnie i imię Boga, pomocy grzesznikom, nawrócenia. Ach, postać przesiąknięta nieświadomą momentami hipokryzją.

I jak pomyślisz, że takie rzeczy naprawdę miały miejsce... może nadal mają...

Dobrze Ci poszedł ten tekst, tak w konstrukcji jak i w stylu, do niczego się nie przyczepię.
Czekałam na coś do AHS i może jak czasu starczy, to się odwdzięczę Smile weny!

___________________________________

Powrót do góry Go down
Emma.
Skryba
Skryba


Male Wiek : 26
Skąd : Poznań
Liczba postów : 41
Rejestracja : 03/07/2016

PisanieTemat: Re: [AHS:As][mM] Kara   Sob Lis 05 2016, 19:44

No i skończyły sie miłe i grzeczne opowiadania. Zaczęły się te z pazurem, zadziorne i ostre. Tekst jest bardzo dobry, poczułem się tak jak bym stał tam gdzieś w rogu i patrzył na tą całą scenę... normalnie aż miałem w pewnej chwili ciarki na plecach. Widać, że bohaterka ma wielką satysfakcję z wymierzania kar. Moim zdaniem powinna mieć w swoim gabinecie WIESZAK, na którym wisiały by zaplamione krwią ubrania ukaranych podopiecznych.
Powrót do góry Go down
Disharmony
Jeździec Apokalipsy
Jeździec Apokalipsy
avatar

Female Wiek : 20
Liczba postów : 351
Rejestracja : 20/01/2015

PisanieTemat: Re: [AHS:As][mM] Kara   Sob Lis 05 2016, 20:07

Początkowo nie rozumiałam, co Jude miała na myśli, że jej rolą jest karanie. Znałyśmy się od dziecka i dotychczas zawsze uznawałam ją za osobę, która sama prędzej zgrzeszy, niż będzie rozliczała z drobnych zbrodenek innych ludzi. Ale z czasem... wszystko zaczęło układać się w logiczną całość. Sama zadrżałam, patrząc jak siostra... chyba Grace, krzyczy, kiedy kolejne razy spadają na jej pośladki, coraz bardziej je czerwieniąc. Widok był piękny, ale to nie Grace tak mnie zachwycała, ale Jude. Jude była do tego stworzona, niczym anioł sprawiedliwości.
I przez jedną krótką chwilę przeszło mi przez myśl, że ja też chcę zgrzeszyć, by tym razem to mnie ukarała.

___________________________________

Zamierzam rozpalić ogień w twoich zimnych oczach ~






~ Wielbię cię ~

Powrót do góry Go down
http://devon-syberyjczyk.pl
Sponsored content




PisanieTemat: Re: [AHS:As][mM] Kara   

Powrót do góry Go down
 
[AHS:As][mM] Kara
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
~.Imaginarium.~ :: FANFICTION :: Serial & Film & Adaptacje :: Ogólne :: +12-
Skocz do: