IndeksRejestracjaSzukajFAQZaloguj

Share | 
 

 [SPN][mM] W szafie

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Wirka.
Admin
Admin
avatar

Female Wiek : 27
Liczba postów : 851
Rejestracja : 21/12/2014

PisanieTemat: [SPN][mM] W szafie   Pią Wrz 09 2016, 15:06

Fandom Supernatural
Autor Wirka.
Beta/bety: Fia.
Pairing: brak
Gatunek: angst, ale też chyba hurt/comfort
Ostrzeżenia: spoiler do początku sezonu 4.




W szafie

Wzdłuż długiego, jasnego muru, ustawiono szereg szaf. Pozornie takich samych, ot, dwudrzwiowe meble z zamkiem i okrągłymi, pozłacanymi gałkami. Ale jeśli się przyjrzysz dokładnie, zobaczysz, że część z nich stoi otworem, kiedy inne pozostają szczelnie zamknięte.

Kiedy Castel pierwszy raz je zobaczył, przeraziło go, jak wiele kluczy zginęło. Na niektórych meblach znalazł łańcuchy i kłódki, inne wyglądały, jakby próbowano je spalić, wcześniej obficie polewając whisky lub benzyną.  Przybyło ich. Naliczył ich więcej, niż ostatnim razem, kiedy je widział. Była też ta, którą zatrzasnął osobiście. Ze skrzypiącymi zawiasami, jakby nadęta i drżąca. Szumiało w niej. Coś uderzało o drewniane ścianki, próbując się wydostać. Krąg soli wokół niej już dawno został przerwany.

Przeciekała. Niemal uciekły. Najgorsze z najgorszych. Jak długo zdoła je tam jeszcze zatrzymać? Jak mu pomóc?

To była też jego wina. Poszedł po niego do piekła i wrócił, niosąc w ramionach coś, co tylko w części było jeszcze ludzką duszą. Poskładał go, najlepiej jak tylko potrafił. Zamknął najgorsze wspomnienia głęboko w szafie, mając nadzieję, że zostaną tam już na zawsze. Coś przecież musiał z nimi zrobić. Te wszystkie pozostałości piekła. Żaden człowiek nie mógł się mierzyć z takim ciężarem. Nie mógłby funkcjonować w miarę normalnie. A tego potrzebowali, prawda? By wrócił na ziemię i odegrał rolę w ich przedstawieniu. Wykorzystali go. Był tego boleśnie świadomy, ale czuł też, że jego ręce są spętane.

Dotknięcie duszy człowieka zmieniło Castiela. Za drzwiami szafy dojrzał rzeczy, które od tamtej pory miały już zawsze go prześladować. Wrócił z piekła z czarnymi skrzydłami i najgorszym z grzechów… zwątpieniem. Ale jeśli czegokolwiek był pewien, to tego, że nie może pozwolić, by dusza jego człowieka rozpadła się ponownie.

Nie mógł zniszczyć demonów, które Dean nosił w sobie. Ale mógł pomóc mu je nosić. Będzie kroczyć tuż za nim, schowany w cieniach. Domykać drzwi i zaciągać poluzowane łańcuchy. A jeśli te kiedyś pękną… Będzie kotwicą w ocenie krwi.

Dean nie wierzył w Boga. Ale to nie znaczyło, że nikt nie słuchał jego modlitw.

___________________________________

Powrót do góry Go down
Fia.
Moderator
Moderator
avatar

Female Wiek : 27
Skąd : Poznań (mission completed)
Liczba postów : 275
Rejestracja : 23/12/2014

PisanieTemat: Re: [SPN][mM] W szafie   Pią Wrz 09 2016, 23:50

Już w nocy powiedziałam Ci, że nienawidzę Cię za ten tekst. Teraz bardziej kocham niż nienawidzę, ale idea pozostała taka sama.

Uwielbiam metaforę szafy. Jest zdecydowanie na miejscu, wpasowuje się w temat i ja naprawdę jestem w stanie zamknąć oczy i zobaczyć szafę, taką rodem z horrorów, na drewnianych nóżkach i ze zdobieniem u góry, przepasaną grubymi łańcuchami, drżącą i wręcz podskakującą. W rzędzie podobnych szaf. I to mnie przeraża, paradoksalnie, taki obraz byłby dla mnie jednym z lepszych horrorów.

No i pointa. To jest to, za co kocham Castiela, za co jestem w stanie kibicować mu do samego końca, bo może nie jest idealny, ale chce zrobić wszystko, by pomóc Deanowi. I robi - nawet wbrew zwierzchnikom i rozkazom. Przynajmniej kanonicznie trochę.

Pisz tego więcej, co? Proszę.

Weny,
F.

___________________________________

                           
Powrót do góry Go down
 
[SPN][mM] W szafie
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
~.Imaginarium.~ :: FANFICTION :: Serial & Film & Adaptacje :: Supernatural :: Ogólne :: +12-
Skocz do: