IndeksRejestracjaSzukajFAQZaloguj

Share | 
 

 [KFP][T][M] Plotki [T/P]

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
M.
Moderator
Moderator
avatar

Female Wiek : 21
Skąd : Poznań/Zielona Góra
Liczba postów : 119
Rejestracja : 18/08/2015

PisanieTemat: [KFP][T][M] Plotki [T/P]   Pon Sie 01 2016, 00:03

Fandom: Kung Fu Panda
Oryginalny tytuł i link do tekstu: Rumors
Autor: MasterTigress4444
Tłumacz: M.
Bety: Wirka.
Zgoda: Jest.
Pairing: Tigress/Po
Gatunek: Humor/Romance - za autorką.
Ostrzeżenia: Fluff? Brak akcji.
N/T: Mało sensu. Ot fluffista scenka.





Plotki


Tygrysica i Po szli w dół, w kierunku wioski, witani dziwnymi spojrzeniami, gdy tylko się zbliżyli. Niektórzy szeptali między sobą, a dzieci pozwalały sobie na chichot. Atmosfera była napięta, i zdawało się, jakby każdy czekał na błąd któregoś z nich.

- Mam coś na twarzy? - szepnął Po do Tygrysicy, która obserwowała mieszkańców podejrzliwie, próbują dociec, dlaczego zachowują się w ten sposób.

- Nie, Po. A ja?

Panda pokręcił głową. Oboje rozglądali się dookoła. Może ktoś rozwiesił plakaty z nimi lub jakaś plotka na ich temat zaczęła krążyć we wiosce? A może...

- Słyszałem, że są na randce - Po wyłapał rozmowę dwóch prosiaków. Uniósł wysoko brwi.

- Oczywiście, że są. Słyszałem nawet, że w Mieście Gongmen Mistrzyni naprawdę go przytuliła. - odpowiedziała koza i tym razem również Tygrysica była w stanie to usłyszeć.

- Nie ma opcji. Mistrzyni TYGRYSICA? Jesteś pewna? - Koza tylko skrzyżowała ramiona i potaknęła.

Tygrysica czuła, że jej policzki płoną, a ramiona spinają się. To samo działo się z Po, który próbował uciec wzrokiem od patrzących na niego ludzi i kocicy.

- Tutaj. To restauracja z kluskami mojego taty - mruknął. Tygrysica kiwnęła tylko głową i ruszyła w w kierunku sklepu.

- Myślę, że idą na randkę - usłyszała szept króliczka, gdy przechodzili. Zacisnęła zęby w irytacji, chcąc powiedzieć im, że jest inaczej... ale nie zrobiła tego. Jakaś część jej duszy lubiła fakt, iż postrzegano ich jako parę, chociaż wiedziała, że panda nigdy nie odwzajemni jej uczuć.

- Cześć synu! Cześć dziewczyno mojego syna! - Po i Tygrysica spotkali się spojrzeniem i odsunęli się od siebie.

- Nie jesteśmy na randce - powiedzieli jednocześnie, co wywołało chichot obojga.

- Jeszce nie... - mruknął Pan Ping pod nosem.

- Co to ma niby znaczyć?

- Nic. - odparł krótko. Tygrysica zmrużyła oczy, wykrzywiając wargi w uśmiechu.

- Dlaczego nie mielibyście jeść w środku. Założę się, że nie chcielibyście, by przeszkadzali wam ci wszystkich ludzie - powiedział gąsior, prowadząc ich do kuchni. Tygrysica i Po usiedli, ale plotkowanie obserwatorów wcale nie ustało. Widziała, że Po czuł się coraz bardziej niekomfortowo przez narastające szepty. Położyła łapę na jego ramieniu, czekając aż podniesie głowę.

- Hej, niech myślą, co chcą. My wiemy lepiej. - Uśmiechnęła się ciepło, po czym wróciła do jedzenia tofu, które Pan Ping dla niej przygotował.

- Masz racje, Ti! Poza tym, to nie tak, że było by to coś złego.

Jej oczy rozszerzyły się i prawie złamała pałeczki.

- Tak, tak, oczywiście, że nie! - wyjąkała, kiwając głową. Po uśmiechnął się i ponownie skupił uwagę na kluskach.

- Wieeeec...

Tygrysica uniosła brew i spojrzała na niego. - Więc?

- Więc może, jeśli chcesz... chcesz, żeby to była randka?

Tygrysica zachichotała, upuszczając pałeczki i lekko szturchając go w ramię.

- Założę się, że to planowałeś!

Po również zachichotał i zamachał rękami.

- Nie! Nie byłbym do tego zdolny!

Tygrysica zamknęła oczy, a jej uśmiech wcale nie znikał. Zaczęła kręcić głową, po czym chwyciła go za ręce i popatrzyła w oczy.

- Wracając do twojego pytania... masz absolutną rację. Myślę, że możemy nazwać to randką.

Po odwzajemnił uśmiech i wstał.

- Wspaniale! Co myślisz, o... - chciał kontynuować, ale oboje usłyszeli jakieś szepty dochodzące z zewnątrz. Kiedy wyszli, zostali otoczeni przez tłum, który się tam znajdował. I wtedy zgromadzone zwierzęta zaczęły wspólnie skandować:

- Zakochana para, zakochana para!

___________________________________

I'm P A N D A


Ostatnio zmieniony przez M. dnia Pon Sie 01 2016, 00:14, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Fia.
Moderator
Moderator
avatar

Female Wiek : 27
Skąd : Poznań (mission completed)
Liczba postów : 275
Rejestracja : 23/12/2014

PisanieTemat: Re: [KFP][T][M] Plotki [T/P]   Pon Sie 01 2016, 00:09

Zegar Ci się przestawił, wrzuciłaś 3 minuty po północy Razz

Faktycznie fluffiasty fluff. Taki miły, puchaty i powiedziałabym, że różowy, ale jednak zostanę przy pando-tygrysim.
Cytat :
- Zakochana para, zakochana para!
Jak pięciolatki w przedszkolu, doprawdy.

Ale wytłumacz mi jedno, proszę:
Cytat :
- Jeszce nie... - mruknął Pan Ping pod nosem.

Co to ma niby znaczyć?

- Nic. - odparł krótko. Tygrysica zmrużyła oczy, wykrzywiając wargi w uśmiechu.
Czekaj, bo ja nie wiem, czy ona to pomyślała i on odpowiedział na myśli, czy jednak ona to powiedziała, a Tobie zniknęło formatowanie w tym miejscu Smile

Tłumaczenie całkiem zgrabne i dostaniesz po tyłku, jak przestaniesz tłumaczyć.

Weny,
F.

___________________________________

                           
Powrót do góry Go down
Wirka.
Admin
Admin
avatar

Female Wiek : 27
Liczba postów : 851
Rejestracja : 21/12/2014

PisanieTemat: Re: [KFP][T][M] Plotki [T/P]   Pon Sie 01 2016, 23:00

Tego opka akurat osobiście bym nie wybrała do tłumaczenia - no bo faktycznie, jak mówiłyśmy, niewiele wnosi i trudno tu o jakąś puentę dla której warto czytać xd Ileś tam słów fluffu, głupiutka Tygrysica, która twierdzi, że Panda nie odwzajemnia jej uczuć (to tak jakby... Jakby taka jedna super mega panda uważała, że nie spodoba się takiej innej beznadziejnej orce. Nooo błaaagam).

Nie będzie merytoryki w tym komentarzu. Nie ma jej w tekście. Oryginał traktuje o mieszkańcach wioski którzy zachowują się jak w podstawówce xd I o parze i ich podchodach rodem z gimbazy - no słodko, ale Ci ludzie to straszne dzieciaki. Choć sądzę, że to nawet przekłada się trochę na to, jak dziecinne wydaje się nasze zainteresowanie życiem celebrytów - taki... Pudelek w świecie Kung Fu Pandy?

Technicznie - chyba łatwiej tłumaczyło Ci się ten tekst niż pierwszy, w każdym razie rozkręcasz się, będzie coraz lepiej Very Happy
Więc wiesz, wakacyjne wyzwania!
W.

___________________________________

Powrót do góry Go down
Lilka
Skryba
Skryba
avatar

Female Wiek : 51
Skąd : 9 krąg piekielny
Liczba postów : 75
Rejestracja : 16/01/2015

PisanieTemat: Re: [KFP][T][M] Plotki [T/P]   Wto Cze 13 2017, 16:12

Bardzo przyjemne, pełne fluffu opowiadanie. Przyjemnie się czytało o relacjach dwóch stworzeń, które nie muszą się opierać tylko i li na łańcuchu pokarmowym, a mogą wykazać niekiedy wyższość zachowań zwierząt nad naczelnymi (w tym homo sapiens -> podobno człowiek rozumny). W zasadzie, to można się uczyć od nich. Nie liczymy typowych zachowań dominantów stada.
W kwestii plotek -> doskonale nadałaś cechy ludzkie zwierzętom. Plotkowały jak typowe panie w określonym wieku Razz na temat tego, co się dzieje między dwójką przedstawicieli ich swego rodzaju stada.
Życzę weny do dalszych opowiadań Smile

Czasem kąsająca,
Lilka

___________________________________

Wracam po długiej przerwie od komciania
Proszę o wyrozumiałość!!!
Powrót do góry Go down
Sponsored content




PisanieTemat: Re: [KFP][T][M] Plotki [T/P]   

Powrót do góry Go down
 
[KFP][T][M] Plotki [T/P]
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
~.Imaginarium.~ :: FANFICTION :: Serial & Film & Adaptacje :: Ogólne :: +12-
Skocz do: