IndeksRejestracjaSzukajFAQZaloguj

Share | 
 

 [Maleficent][D] Zaskoczona (a.k.a. Cholerny kruk) [M/A]

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Fantasmagoria.
Admin
Admin
avatar

Female Wiek : 22
Skąd : Poznań
Liczba postów : 507
Rejestracja : 21/12/2014

PisanieTemat: [Maleficent][D] Zaskoczona (a.k.a. Cholerny kruk) [M/A]   Czw Sty 15 2015, 19:27

Fandom: Maleficent
Autor: Fantasmagoria.
Bety: brak
Pairing: Maleficent/Aurora
Gatunek: Romans, Fluff
Ostrzeżenia: Spojlery do filmu “Maleficent”
N/A*:Poniekąd jest to kontynuacja "Nieuświadomionej", jednakże można czytać je osobno, toteż rzucam w osobne tematy Wink

Zaskoczona (a.k.a. Cholerny kruk)


— Hej, jesteś tutaj? — Maleficient usłyszała melodyjny głos, należący bez wątpienia do Aurory.

Czarownica zamarła i wstrzymała oddech. Nie chciała teraz rozmawiać z dziewczyną. Nie chciała psuć jej wspaniałego dnia koronacji. Po tym, jak niemal ją zabiła, postanowiła zrobić wszystko, by uszczęśliwić księżniczkę. Nie mogła więc z nią rozmawiać o tym dzisiaj. A najlepiej to nigdy.

— Hej, wiem, że tutaj jesteś, Diaval na ciebie doniósł — zaśmiała się Aurora, dalej po omacku brnąc przez las.

Dziewczyna nie miała tak dobrego wzroku, jak ona i nie znała tak dobrze tych rejonów, ale najwidoczniej była zdeterminowana. Szukała jej już od ponad godziny, a Maleficient zaczęły się kończyć kryjówki. I jeszcze ten cholerny kruk...

— Mam cię! — usłyszała radosny okrzyk i chwilę potem już leżała na ziemi, przygnieciona do niej mniejszym ciałem. — Czemu uciekałaś? — spytała dziewczyna, nachylając się nad nią i najwidoczniej nie mając w planach zejść.

Maleficient otwarła usta, chcąc zaprotestować - ona wcale nie uciekała, jednakże zaraz potem je zamknęła, zdając sobie sprawę z tego, iż Aurora od razu wyczuje, że kłamie. I będzie miała wtedy to swoje sarnie, zranione spojrzenie. A przecież ona nie chciała jej skrzywdzić.

— Nie chciałam ci psuć dzisiejszego dnia — odpowiedziała, zanim zdołała się powstrzymać i wymyślić coś, co nie będzie kłamstwem, ale prawdą też nie.

Skrzywiła się, widząc nierozumiejące spojrzenie księżniczki.

— Filip na ciebie czeka — podsunęła, unosząc brwi.

Beastie nigdy nie była zbyt bystra, ale to powinna załapać. Aurora jeszcze przez chwilę wyglądała, jakby nie rozumiała, ale na szczęście w końcu uśmiechnęła się, doznając olśnienia i... pocałowała ją.

Maleficient na początku była w zbyt wielkim szoku, by zareagować, ale po chwili oddała pocałunek.

— Co to było? — spytała czarownica, gdy oderwały się od siebie.

— Jak to co? — zapytała księżniczka, uśmiechając się radośnie. — Też zasłużyłaś na pocałunek prawdziwej miłości.

Maleficient zmarszczyła brwi w niezrozumieniu, ale po chwili uśmiechnęła się. Cholerny kruk...

___________________________________

And if I only could,
Make a deal with God,
And get him to swap our places...



Our time is running out...


Ostatnio zmieniony przez Fantasmagoria. dnia Sob Sty 07 2017, 21:33, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
http://imaginarium.forumyo.com
Croyance
Skryba
Skryba
avatar

Female Wiek : 21
Liczba postów : 90
Rejestracja : 22/01/2015

PisanieTemat: Re: [Maleficent][D] Zaskoczona (a.k.a. Cholerny kruk) [M/A]   Sob Sty 24 2015, 17:24

Kolejny drabble, jednak tym razem postanowiłam skomentować to w ten sposób:

Fantasmagoria. napisał:
Dziewczyna nie miała tak dobrego wzroku, jak ona i nie znała tak dobrze tych rejonów, ale najwidoczniej była zdeterminowana. Szukała jej już od ponad godziny, a Maleficient zaczęły się kończyć kryjówki. I jeszcze ten cholerny kruk...
Tak łatwo wyobrazić sobie Aurorę chodzącą po lesie, chcącą dopiąć swego. W końcu od dziecka była przyzwyczajona szukać swojej opiekunki. No i Czarownica... Jak widać nie ma zbyt wiele dobry ch kryjówek.

Fantasmagoria. napisał:
I będzie miała wtedy to swoje sarnie, zranione spojrzenie.
Tak, to spojrzenie jest chyba najbardziej wymowne ze wszystkich. Każdy zrobiłby wszystko, aby tylko nie być jego sprawcą.

Fantasmagoria. napisał:
Beastie nigdy nie była zbyt bystra, ale to powinna załapać.
To chyba najlepsze zdanie w całym drabblu, za każdym razem, gdy je czytam, śmieję się w głos. Ubóstwiam cię za nie!

Fantasmagoria. napisał:
Maleficient zmarszczyła brwi w niezrozumieniu, ale po chwili uśmiechnęła się. Cholerny kruk...
Tak, tytuł "Cholerny kruk" pasuje bardziej. Ale gdyby nie mała pomoc, to nic by z tego nie wyszło, prawda? Kruki czasem się przydają Wink

Całość świetnie pasuje poprzedniego tekstu, polecałabym czytać to w kolejności i razem.
Teraz jednak muszę poszukać czegoś podobnego, bo przyznam, że mnie wciągnęło.
Croy
Powrót do góry Go down
http://niger-stories.blogspot.com/
Lasaire
Skryba
Skryba
avatar

Skąd : Lublin
Liczba postów : 12
Rejestracja : 27/03/2015

PisanieTemat: Re: [Maleficent][D] Zaskoczona (a.k.a. Cholerny kruk) [M/A]   Nie Mar 29 2015, 00:09

To ja może na początku wspomnę, że warto przeczytać najpierw "Nieuświadomioną", w takiej kolejności "Zaskoczona" robi większe wrażenie.

Fantasmagoria. napisał:
Beastie nigdy nie była zbyt bystra, ale to powinna załapać.
A już myślałam, że tylko ja to zauważyłam. XD Ale czego można się spodziewać po dziewczynie, która podczas dorastania kontakt z innymi ludźmi miała praktycznie zerowy.

Fantasmagoria. napisał:
na szczęście w końcu uśmiechnęła się, doznając olśnienia i... pocałowała ją.
Chwała ci, Beastie!

Fantasmagoria. napisał:
Maleficient zmarszczyła brwi w niezrozumieniu, ale po chwili uśmiechnęła się. Cholerny kruk...
Oj Diaval, Diaval. Jak to tak nazywać cię "cholernym krukiem"? Panie powinny ci raczej podziękować. Wink
Powrót do góry Go down
Tony.
Laureat Roku
Laureat Roku
avatar

Female Wiek : 21
Skąd : Poznań
Liczba postów : 166
Rejestracja : 19/04/2016

PisanieTemat: Re: [Maleficent][D] Zaskoczona (a.k.a. Cholerny kruk) [M/A]   Sob Paź 08 2016, 03:32

Shocked No i wpadłam w kolejny fanon, na który absolutnie nie mam czasu. A jesli tego typu cudeniek nigdzie nie ma więcej, to wpadłam jeszcze głębiej, bo będę musiała sama to jakoś nadrobić i stworzyć w swojej głowie własny fanon.

Generalnie technicznie oceniać nie będę, bo zwyczajnie nie mam się do czego przyczepić (może mnie zaślepiła genialność ficka, kto wie). Pozostanę więc przy: ojejku jej Very Happy Tak, właśnie na takie zakończenie czekałam po przeczytaniu pierwszej części. Chociaż gdybym miała wybierać, to jedynka bardziej mi się podoba (Diaval <3).

Fantasmagoria. napisał:
Beastie nigdy nie była zbyt bystra, ale to powinna załapać.

No, dokładnie czegoś takiego mogłam się spodziewać po pozornie zależnej mowie Maleficent. Cudowność i uroczość i w ogóle małe kotki, obudziłam współlokatorki jak zaczęłam się śmiać.

Masz tego więcej? Gdzieś, schowanego po szufladach czy coś? I love you

___________________________________

Sometimes you gotta run before you can walk
Powrót do góry Go down
Sponsored content




PisanieTemat: Re: [Maleficent][D] Zaskoczona (a.k.a. Cholerny kruk) [M/A]   

Powrót do góry Go down
 
[Maleficent][D] Zaskoczona (a.k.a. Cholerny kruk) [M/A]
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1
 Similar topics
-
» Lichy to kruk, co zdobycz z rąk wypuszcza.
» Elden Mormont

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
~.Imaginarium.~ :: FANFICTION :: Serial & Film & Adaptacje :: Femslash :: +12-
Skocz do: