IndeksRejestracjaSzukajFAQZaloguj

Share | 
 

 [Hobbit][T][M] Modląc się do Mahala

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Wirka.
Admin
Admin
avatar

Female Wiek : 27
Liczba postów : 862
Rejestracja : 21/12/2014

PisanieTemat: [Hobbit][T][M] Modląc się do Mahala   Pon Lut 02 2015, 22:49

Fandom/Fandomy: Hobbit
Oryginalny tytuł i link do tekstu: Prayers to Mahal
Autor: Chenelle Nadadith 
Tłumacz/tłumacze: Wirwanna
Beta/bety: brak
Zgoda: JEST Very Happy
Pairing: brak
Gatunek: za autorką - angst
Ostrzeżenia: brak
N/T*: Seria: I see fire ; można umiejscowić ten tekst w kilku momentach, mniej zaznajomionym z kanonem podpowiadam, że najprawdopodobniej są to przemyślenia Thorina podczas uwięzienia w Mrocznej Puszczy. 



Modląc się do Mahala


Och, mgliste oko góry tam w dole. Thorin oparł czoło o kamienną ścianę swojej celi, pochylając głowę w modlitwie do Mahala, prosząc, błagając, mając nadzieję, iż jego towarzysze, wszyscy, którzy poszli za nim, będą mieli życie, jakie jemu już nie zostanie dane. 

Roztocz opiekę nad duszami mych braci - kontynuował, błagając jeszcze silniej. Niebawem umrze, spodziewał się tego. Będąc w chorobie od tak dawna, za bardzo osłabnie do czasu, gdy odzyskają Erebor, jeśli to w ogóle możliwe. Łza spłynęła mu po policzku, zostawiając wilgotny ślad. 

A gdy niebo przesłonią ogień i dym. Pamiętał dzień, w którym przybył Smaug i odebrał mu dom, siejąc panikę i chaos, zmieniając wszystko co żywe w sterty popiołu. Zniszczył Dale i przejął ich dom - Erebor, wypełniając jego korytarze ogniem. Dziesiątkując jego lud i zmuszając ocalałych do ucieczki daleko między górskie szczyty. 

Strzeż synów Durina. Jego bratankowie są kolejni w linii. Fili i Kili będą rządzić, silniejsi razem niż osobo, nierozłączni - tacy być powinni, ostatecznie dzieliło ich jedynie pięć lat, a odkąd urodził się Kili, Fili praktycznie nie opuszczał jego boku. I to się nie zmieni. 

Jeśli ma to się zakończyć w ogniu, winniśmy spłonąć razem. Spojrzał w kamienny sufit, modląc się intensywniej, mając nadzieję, że może jeszcze ochronić swoich bliskich, tych którzy byli mu tak bliscy, że nie zostaną mu zabrani pozostawiwszy po sobie jedynie popiół pod paznokciami. 

Patrz jak wysoko płomienie pną się w noc. Zastanawiał się, jak wiele strat spowoduje jeszcze Smaug, jeśli nadal żyje. Jak wiele może jeszcze zniszczyć, ile żyć pochłoną jeziora ognia, oprócz tych, które smok odebrał lata temu, zajmując Erebor. 

- Wzywając ojca, stań z nami, a my będziemy patrzeć jak płoną kasztanowe płomienie na zboczu góry - wyszeptał. 

Nie mógł mówić, głos ugrzązł mu gardle. Myślał o utracie wszystkiego, o co walczył. O swoim ojcu, Thráinie którego odciągnął od złota, gdy choroba przejęła nad nim władzę, ale nie zdołał uchronić go przed szaleństwem. O królu Thrórze, któremu urżnięto głowę w bitwie w dolinie Azanulbizar. Thorin stracił wtedy wszystko. 

Ale teraz miał swoich siostrzeńców i siostrę, miał wiernych towarzyszy, którzy oddaliby za niego życie. Oni wszyscy należeli do rodziny, ale byli też domem - ponieważ dom był tam gdzie przynależało jego serce. A skoro oddał im swoje serce, nie musiał już więcej szukać. Był w domu. 

-.-

___________________________________



Ostatnio zmieniony przez Wirka. dnia Sob Kwi 30 2016, 12:48, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
The author of this message was banned from the forum - See the message
Wrona
Skryba
Skryba
avatar

Female Skąd : Ostrów Wlkp
Liczba postów : 10
Rejestracja : 21/07/2015

PisanieTemat: Re: [Hobbit][T][M] Modląc się do Mahala   Pon Lip 27 2015, 22:47

W całości popieram Jeanne.
Rzeczywiście da się pogubić z tą modlitwą i normalnym tekstem. Tekst jest ciężki i mam mieszane uczucia, ale chętnie bym czytała coś dalej gdyby było Wink Styl pisania bardzo oddaje charakter, w jakim była napisana książka "Hobbit", więc gratuluję autorce Smile
Powrót do góry Go down
Brethil
Skryba
Skryba
avatar

Female Skąd : Festung Breslau
Liczba postów : 33
Rejestracja : 27/10/2016

PisanieTemat: Re: [Hobbit][T][M] Modląc się do Mahala   Pią Paź 28 2016, 22:58

Popieram poprzedniczki w kwestii oznaczenia swój modlitwy, czy też piosenki, bo to ona jest, prawda?

W przeciwieństwie do Jeanne uważam za to, że Thorin na pewno się bał i miał do tego pełne prawo, był przecież tak naprawdę sam, bo komu miał się zwierzyć z obaw? Siostrzeńcom, którymi przysiągł się opiekować i dawać jak najlepszy przykład? Innym krasnoludom, które ufały mu i tylko dlatego za nim szły, że uważały za nieustraszonego wojownika? Nie miał w tej kwestii nikogo (może najszybciej zaufałby Bibliowi, jako "obcemu").
Nie miał nikogo takiego, nic więc moim zdaniem dziwnego, że postanowił się modlić, licząc że przynajmniej trochę mu to pomoże.

Tekst rzeczywiście trudny, ale naprawdę wartościowy.

___________________________________

Fairy tales do not tell children that dragons exist. Children already know that dragons exist. Fairy tales tell children that dragons can be killed.
[Chesterton]
Powrót do góry Go down
Sponsored content




PisanieTemat: Re: [Hobbit][T][M] Modląc się do Mahala   

Powrót do góry Go down
 
[Hobbit][T][M] Modląc się do Mahala
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
~.Imaginarium.~ :: FANFICTION :: Literatura & Ekranizacja :: Ogólne :: +12-
Skocz do: