IndeksRejestracjaSzukajFAQZaloguj

Share | 
 

 [BS] [M] Plan (prawie) idealnny

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Disharmony
Jeździec Apokalipsy
Jeździec Apokalipsy
avatar

Female Wiek : 20
Liczba postów : 351
Rejestracja : 20/01/2015

PisanieTemat: [BS] [M] Plan (prawie) idealnny   Sob Sty 24 2015, 09:43

Autor: anga971
Beta: brak
Fandom: Love/Back Stage
Pairing: Rei x Shougo
Gaunek: romance, humor?
Ostrzeżenia: brak



Plan (prawie)idealny


Plan Izumiego był idealny.

A przynajmniej tak mu się wydawało, odkąd opracował go krok po kroku w swojej głowie.

― Widziałeś moje okulary? ― Padło pytanie i chłopak nie mógł nie zachichotać, słysząc irytację w głosie Reia.

― Niestety nie ― odparł, nie unosząc nawet wzroku znad czytanej właśnie mangi. Właściwie, pomysł nie był tak do końca jego, a przynajmniej nie wszystkiego jego punkty; to historia, która ku jego rozpaczy właśnie się kończyła, podsunęła mu pomysł na to, w jaki sposób może dowiedzieć się, kto jest tajemniczym chłopakiem w życiu Reia. Albo był; z tego, co twierdził mężczyzna, trudno mu było cokolwiek ustalić. Poza tym, że było mu z nim dobrze, a odkąd kariera filmowa Izumiego nabrała rozpędu, miał dosyć patrzenia, jak Sagara się zapracowuje. Właściwie od miesiąca nie potrafił sobie przypomnieć, by ten opuszczał ich dom w jakimś innym celu, niż wybraniem się z nim na konferencję czy kolejne nagrywanie, bądź po to, by koordynować przygotowania do wielkiego koncertu Shougo w Tokio.

Patrząc na rozpaczliwie przetrząsającego każdy kąt Reia, Izumi zaczął zastanawiać się nad pomyślnością swojego planu. Mimowolnie zerknął na trzymaną w dłoni mężczyzny komórkę i zagryzł wargi, nie będąc pewnym, czy ten kiedykolwiek ją odłoży, by Izumi mógł ją przechwycić i jak najszybciej przejrzeć jej zawartość.

Im dłużej o tym myślał, tym coraz bardziej zaczynał się denerwować; nie lubił w podobny sposób rozpraszać Reia, jednak jedyny raz, kiedy widział go bez telefonu w dłoni czy kieszeni, był jakieś cztery miesiące wcześniej, gdy musiał się schylić, by wyciągnąć spod kanapy okulary, które mu tam wcześniej wpadły. Wówczas telefon wylądował na stoliku, jednak od tamtej pory, Izumi nigdy więcej nie znalazł okazji, by zajrzeć do najbardziej prywatnego urządzenia Reia.

― Reeeeeeeei ― zawołał w końcu, mając dosyć czekania.

― Tak? ― Mężczyzna podszedł do niego ze zmarszczonymi brwiami.

― Co powiesz na wymianę? ― zapytał chłopak, patrząc na niego uważnie. Agent westchnął, mierzwiąc mu włosy.

― Mogłem się tego spodziewać. Czego potrzebujesz? Coś nie tak z Ryomą?

― Nie, nie, wszystko w porządku! Właściwie nigdy nie było tak dobrze… ― Przed oczami stanął mu obraz chłopaka przesuwającego się w dół jego ciała i… Potrząsnął gwałtownie głową; nie mógł o tym teraz myśleć i się rozpraszać. ― Rei…

― Izumi, skup się. Jeśli czegoś potrzebujesz, muszę o tym wiedzieć, inaczej nie będę w stanie ci pomóc.

― Daj mi swój telefon ― wypalił, odrzucając mangę na bok i krzyżując ręce na piersi.

― Co?! I po to zawracasz mi głowę i zmuszasz do krążenia po domu w poszukiwaniu okularów, wiedząc, ile mam pracy?

Izumi poczuł, jak jego policzki robią się czerwone, kiedy uświadomił sobie, jak głupi był jego plan. Zakrył twarz rękami, a jego ramiona zadrżały. Zawsze był plan B.

― Ale Rei! Ja tylko chcę dla ciebie dobrze ― powiedział drżącym głosem, patrząc na mężczyznę przez palce. Ten zamarł. ― Wiem, że masz kogoś, ale nie wiem, dlaczego go ukrywasz!

― Izumi…

― Nie, Rei. Pierwszy wiedziałeś o moim związku z Ryomą, zawsze wiesz o wszystkim, a ja o tobie nie wiem nic! Pomogłeś mi niewyobrażalnie, dzieląc się ze mną strzępkami ze swoich doświadczeń, nie widziałeś swojej twarzy, kiedy mówiłeś o swoim chłopaku! Chcę go poznać, ja…

Wejściowe drzwi trzasnęły i Izumi momentalnie zamilkł, obawiając się, że rodzice mogli wcześniej wrócić. Zamiast jednak zobaczyć kogoś z nich, w wejściu do pokoju pojawił się….

― Shougo! ― krzyknął, rzucając się bratu na szyję. Ten ścisnął go mocno, całując w czoło.

― Zgadnij co dla ciebie mam ― powiedział, sięgając do kieszeni i Izumi już po chwili patrzył na niego z uwielbieniem w oczach, zupełnie zapominając o wciąż stojącym za nimi Reiem, który mrugał, nie mogąc uwierzyć w to, co usłyszał.

― Ach! Najnowsza figurka Lala Lulu! Kocham cię, Shougo! Jesteś najlepszym bratem pod słońcem! ― wykrzyknął, podskakując, by ucałować go w policzek, po czym rzucił się do pokoju, by wybrać dla nowego nabytku jak najlepsze miejsce.

Rei spojrzał na chłopaka, uśmiechając się lekko.

― Idealny moment ― mruknął, siadając na kanapę. Nie musiał długo czekać, nim Shougo do niego dołączył, przysuwając się zbyt blisko, by dało się to jakoś wytłumaczyć.

― Słyszałem. Nie rozumiem, dlaczego się upierasz…

― Tak jest lepiej ― odparł, rozglądając się po pomieszczeniu; wszędzie, by tylko nie spojrzeć od pełne zawodu oczy Shougo.

― Nie widziałem cię miesiąc, a kiedy przychodzę, traktujesz mnie tak, jak wszystkich wokół. Tęskniłem ― szepnął, nachylając się nad uchem mężczyzny. Rei nie zareagował, siedząc sztywno z na wpół przymkniętymi powiekami, rozkoszując się uczuciem ciepłego oddechu chłopaka.

― Izumi…

― Skoro Izumi jest wystarczająco dorosły, by spać z Ryomą, to nie widzę przeciwwskazań, by wiedział.

Rei nic nie odpowiedział.

Nagle poczuł dłoń wplatającą się w jego włosy delikatnym ruchem nakazującą mu odwrócić głowę w kierunku blondyna.

― Nie masz pojęcia jak tęskniłem ― wyszeptał chłopak, pochylając się, by go pocałować, ale w ostatniej chwili Rei jakby ocknął się z transu i uchylił.

― Ja też. Ale… ― Tym razem Shougo nie czekał, zamiast tego odwrócił się, podnosząc z kanapy i, nim Rei miał szansę zareagować, usiadł na jego kolanach, przyciskając go całym swoim ciałem do oparcia kanapy. ― Shugo, Izumi…

― Nie będę cię dłużej ukrywał ― warknął chłopak, po chwili już przesuwając ustami po szyi Sagary. Ten jeszcze przez chwilę się opierał, jednak nie mógł nic poradzić na swoje własne pragnienie. Nie, kiedy ich ciała po tak długiej przerwie znowu były przy sobie, nie, kiedy to, czego chciał miał na wyciągnięcie ręki. Ostatkiem rozsądku pomyślał jeszcze, że powinni być teraz przynajmniej w sypialni Shougo, a nie w salonie, gdzie każdy mógłby ich zobaczyć. ― Tyle czasu… ― wymruczał blondyn, zawisając nad jego ustami.

Nagle dobiegły ich ciche kroki i Rei spróbował się szarpnąć, by uczynić tę sytuację mniej krępującą, ale Shougo przytrzymał go w miejscu.

Nagle kroki zatrzymały się i Shougo spojrzał przez ramię na brata, który otwierał i zamykał usta, zdjął okulary, przetarł je, po czym spojrzał na nich znowu. Shougo wyszczerzył do niego zęby i Izumi odpowiedział tym samym, unosząc kciuk w górę, po czym zawrócił, chcąc dać tej dwójce trochę prywatności.

― Okulary są w lodówce! ― wykrzyknął i Rei zaśmiał się, kręcąc głową.

― Uznam to za błogosławieństwo ― powiedział, wychylając się po upragniony pocałunek.
Powrót do góry Go down
http://devon-syberyjczyk.pl
Fantasmagoria.
Admin
Admin
avatar

Female Wiek : 22
Skąd : Poznań
Liczba postów : 506
Rejestracja : 21/12/2014

PisanieTemat: Re: [BS] [M] Plan (prawie) idealnny   Sro Lut 18 2015, 10:20

Iiii XDDD
O tak, o tym mówiłam. Ten tekst ma przynajmniej śladowe ilości nowości, a do tego są plany Izumiego, które zawsze są przegenialne xD". Dałaś nam poczucie humoru wyniesione z kanonu, brawo! Very Happy
Hyhy, poprawiłaś mi humor, do tej pory się turlam. Błogosławieństwo xD.
Nie no, nie mogę. Dobra, ja wiem, czemu oni to w kanonie ukrywają, w końcu Japończycy nie mają takiego podejścia do klasowości, jak europejczycy, ale i tak, tutaj wypadło to genialnie. Chciałabym kontynuację, w którym Izumi opowiada Ryoumie o tym <3.
Plany Izumiego zawsze są prawie idealne, a przy tym takie urocze. On tak nie myśli, dobrze że ma Ryou...on też nie myśli. Dobrze, że wszyscy mają Reia! xD
A Shougo wyszedł ci tutaj nawet fajniejszy niż w kanonie, chociaż i tam jest chyba moją ulubioną postacią, zaraz po Reiu :3. Tak, taki trochę bardziej rządzący się S. jest dobry. Mrah <3
Btw, tylko ktoś taki jak Izumi nie potrafi dodać dwa do dwóch - że skoro jest albo z nim, albo z jego bratem planuje koncerty, to jeśli to on z nim nie sypia, to musi to robić jego brat. Głupi, uroczy Izumi xD

Weny! <3 Daj mi więcej takich przyjemnych kontynuacji kanonu :3

___________________________________

And if I only could,
Make a deal with God,
And get him to swap our places...



Our time is running out...
Powrót do góry Go down
http://imaginarium.forumyo.com
Binia
Skryba
Skryba
avatar

Female Wiek : 24
Skąd : Poznań
Liczba postów : 79
Rejestracja : 22/12/2014

PisanieTemat: Re: [BS] [M] Plan (prawie) idealnny   Sro Lut 18 2015, 13:22

Jejciu to było boskie! Słodkie, urocze, puchate i kanoniczne do bólu. Ja chcę tą scenkę zobaczyć teraz narysowaną. Izumi tu jest taki rozkoszny, tak jak w oryginale wpada na dziwne trochę pomysły chcąc dobrze. Jesteś geniuszem z okularami w lodówce. Nigdy bym nie wpadała na pomysł by tam je schować, a co dopiero szukać. Wydaje mi się, że Rei jako ten praktyczny miałby zapasową parę okularów, ale już ciii... Shougo i Rei są moją ulubioną parą w tej mandze i tak żałuję, że ich tak mało, mam nadzieję, że więcej o nich tekstów zamieścisz.

Weny, weny i jeszcze raz weny
Binia

___________________________________

lights will guide you home
Powrót do góry Go down
http://krbinia.tumblr.com
Kiasarin
Skryba
Skryba
avatar

Female Liczba postów : 8
Rejestracja : 20/03/2015

PisanieTemat: Re: [BS] [M] Plan (prawie) idealnny   Pią Mar 20 2015, 23:11

Okulary w lodówce XD tak, takie plany są bardzo w stylu Izumiego. Końcówka genialna Very Happy
Postaci wyszły ci bardzo kanonicznie, choć brakowało mi pewnej nadpobudliwości Shougo w pewnym momencie, co nadrobił chwilę później perlistym uśmiechem. Genialna miniaturka.

___________________________________

farao
Powrót do góry Go down
http://kessho-no-sen-ko.blogspot.com
Lasaire
Skryba
Skryba
avatar

Skąd : Lublin
Liczba postów : 12
Rejestracja : 27/03/2015

PisanieTemat: Re: [BS] [M] Plan (prawie) idealnny   Nie Mar 29 2015, 00:47

Jej, jak przyjemnie przeczytać coś takiego w oczekiwaniu na drugi sezon anime. Very Happy Tam się chyba wszystko między chłopakami wyjaśni, ale po co tyle się niecierpliwić, skoro istnieją fanfiki? Wink

anga971 napisał:
Mimowolnie zerknął na trzymaną w dłoni mężczyzny komórkę i zagryzł wargi, nie będąc pewnym, czy ten kiedykolwiek ją odłoży
Patrzę, patrzę i na miejscu Reia dostrzegam siebie. Nie, nic.

anga971 napisał:
― Mogłem się tego spodziewać. Czego potrzebujesz? Coś nie tak z Ryomą?

― Nie, nie, wszystko w porządku! Właściwie nigdy nie było tak dobrze… ― Przed oczami stanął mu obraz chłopaka przesuwającego się w dół jego ciała i… Potrząsnął gwałtownie głową
A mi przed oczami stanęła scena żywcem wyjęta z anime; Izumi nie może być już chyba bardziej kanoniczny, zresztą tak jak cały fik. Tak trzymać!

anga971 napisał:
― Okulary są w lodówce! ― wykrzyknął i Rei zaśmiał się, kręcąc głową.
Rei, przecież nie od dziś wiadomo, że lodówka to najlepsza kryjówka. Wink

Odrobinę nieprawdopodobne jest tutaj wejście Shougo, bo wybrał sobie akurat "ten" idealny moment (nagłe wydarzenie w niekomfortowych sytuacjach, często stosowany zabieg), ale kto się tym przejmuje, w końcu to tylko luźny i niesamowicie fluffowy romans. Wink

Weny! I love you
Powrót do góry Go down
Nemuri
Skryba
Skryba
avatar

Liczba postów : 140
Rejestracja : 15/01/2015

PisanieTemat: Re: [BS] [M] Plan (prawie) idealnny   Nie Lip 31 2016, 17:30

Łiiiiii !!!!
To było urocze, ale awwww
Choć nie znam fandomu wcale
Dlatego obierałam postacie jako zwykłe osoby, a mimo tego nie miałam kłopotu z ogarnięciem wszystkiego.
Przyjemny tekst, z nutką komizmu, ale także tej lekko cukierkowej słodyczy
Powrót do góry Go down
Sponsored content




PisanieTemat: Re: [BS] [M] Plan (prawie) idealnny   

Powrót do góry Go down
 
[BS] [M] Plan (prawie) idealnny
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1
 Similar topics
-
» Opis i plan bunkra

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
~.Imaginarium.~ :: FANFICTION :: Anime & Manga/Komiks & Serial/Film animowany :: Yaoi/Slash :: +12-
Skocz do: