IndeksRejestracjaSzukajFAQZaloguj

Share | 
 

 [Sherlock BBC][D] Zaufanie

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Fantasmagoria.
Admin
Admin
avatar

Female Wiek : 22
Skąd : Poznań
Liczba postów : 507
Rejestracja : 21/12/2014

PisanieTemat: [Sherlock BBC][D] Zaufanie    Sob Sty 07 2017, 00:49

Fandom/Fandomy: Sherlock BBC
Autor/autorzy: Fantasmagoria.
Beta/bety: brak
Pairing: brak, bracia Holmes
Gatunek: ?
Ostrzeżenia: brak
N/A*: Ot tak, takie małe coś, co domagało się napisania, więc napisałam. Nie ma głębszego przesłania i już.

Zaufanie


Zacisnął oczy tak mocno, że aż mu przed nimi pociemniało. Tylko po to, by nie widzieć dziejącej się wokół masakry. Wbił palce w dłonie, by przestały się trząść. Niestety, nie miał czym stłumić zmysłu słuchu - więc nadal dobiegało go przerażające wycie maszyn, które zmieniało się w chrobot ilekroć tylko dosięgały niemych już ofiar i ścierały je na pył. W ustach wciąż czuł posmak swej własnej krwi wymieszanej z chemikaliami, której smugi pewnie nadal miał na prawym policzku. Posoka skleiła mu nawet włosy znajdujące się najbliżej twarzy. Całe szczęście, nie czuł już bólu, ale do cholery, gdzie jest Mycroft, kiedy jest potrzebny?

— Udało się, w końcu mam! — Usłyszał radosny okrzyk kata, dzierżącego w dłoni kawałek jego kości i z dumą prezentującego go rzeszy swoich żądnych krwi wyznawców. — Nie ma co, uparty był, ale wreszcie się poddał!

Sherlock spojrzał na niego z nienawiścią, ale oprawca był do tego przyzwyczajony, więc uśmiechnął się do niego i wyszedł. Zapewne przyniesie teraz więcej narzędzi tortur...

— Sherlock. — Do sali wszedł Mycroft ubrany w mundurek Eton. — Nie bądź dziecinny i  chodź już, mama się niecierpliwi.

— Jestem dzieckiem — odpowiedział celnie młodszy Holmes, zeskakując z fotela i podchodząc do drzwi, całkowicie ignorując brata. — I już nigdy ci nie zaufam — powiedział z pewnością w głosie, na którą stać tylko dziesięcioletnie dziecko. — Miałeś mnie trzymać za rękę! — krzyknął, wybiegając z gabinetu dentystycznego.

Mycroft westchnął i ścisnął nasadę nosa, czując nadchodzącą migrenę.

— To będzie trzysta funtów. Proszę pamiętać, że ma nic nie jeść i nie pić przez następne dwie godziny — oznajmił dentysta.

___________________________________

And if I only could,
Make a deal with God,
And get him to swap our places...



Our time is running out...
Powrót do góry Go down
http://imaginarium.forumyo.com
Olgie.
Moderator
Moderator
avatar

Female Wiek : 21
Skąd : Warszawa - czasem Poznań
Liczba postów : 377
Rejestracja : 03/01/2016

PisanieTemat: Re: [Sherlock BBC][D] Zaufanie    Sob Sty 07 2017, 01:08

To już wiadomo, czemu Sherlock nie ufa Mycroftowi! Jak mógł go tak zawieść? Sad

Rozumiem Sherlocka, też nigdy nie chodzę do dentysty sama i też zawsze ktoś musi mnie trzymać za rękę, raz Łukasz prawie zemdlał, tak mocno miażdżyłam mu dłoń!

Tekst jest świetny, lekki, przyjemny i wywołujący uśmiech na twarzy. Dla mnie - idealny.

Mam wrażenie, że Nasze poczucie humoru pokrywa się w dużej części, tak więc pisz więcej, co bym miała się z czego pośmiać Very Happy

Pozdrawiam i życzę weny.

___________________________________

I niech sobie będą wszyscy mądrzy ze swoimi rozumami, a ja z moją miłością niech sobi będę głupi - Edward Stachura

What we're doing here ain't just scary
It's about to be legendary


Powrót do góry Go down
Online
Tony.
Laureat Roku
Laureat Roku
avatar

Female Wiek : 21
Skąd : Poznań
Liczba postów : 166
Rejestracja : 19/04/2016

PisanieTemat: Re: [Sherlock BBC][D] Zaufanie    Sob Sty 07 2017, 01:17

Też boję się dentystów, totalnie. Powaleni sadyści (wybacz, M.), ale dobrze że nie są nauczycielami - bo jeśli sprawianie ludziom bólu sprawia, że serca im rosną, to uczniowie mieliby przekichane. A tak przynajmniej człowiek jest przygotowany na to, co nadejdzie... przynajmniej teoretycznie.

Totalnie kupuję zranionego, zdradzonego, oszukanego Sherlocka. Został porzucony na pastwę kata, i absolutnie się nie dziwię, że już nie zaufa Mycroftowi - sama bym mu po czymś takim nie zaufała. W życiu.

No i... nie dość, że sadystycznie zadają ludziom ból, to jeszcze dostają za to kasę! Dużo pieniążków... Sad Dentyści to zło.

Pozdrawiam i niech Wen zawsze Ci sprzyja,
Tony.

___________________________________

Sometimes you gotta run before you can walk
Powrót do góry Go down
Sponsored content




PisanieTemat: Re: [Sherlock BBC][D] Zaufanie    

Powrót do góry Go down
 
[Sherlock BBC][D] Zaufanie
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
~.Imaginarium.~ :: FANFICTION :: Serial & Film & Adaptacje :: Ogólne :: +12-
Skocz do: